Takiej jedności nie było przed żadnym szczytem klimatycznym. Politycy, związkowcy, zarządcy spółek - wszyscy przygotowują się, by na międzynarodowym forum bronić polskiego węgla i opartej na nim energetyki. Tak kończąca się w piątek konferencje PRE_COP24 podsumował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach przez dwa dni kilkaset osób rozmawiało o możliwościach redukcji emisji CO2.


ZOBACZ CAŁE WYDANIE AKTUALNOŚCI, 10.08.2018, GODZ. 18.30

To porozumienie branży górniczej i okołogórniczej. Ma promować ją jako odpowiedzialną za środowisko i społeczeństwo. Teraz o przyszłościowych projektach chcą - razem - mówić o wiele głośniej. Szczególnie w tym miejscu, za dokładnie cztery miesiące, kiedy zjadą się przedstawiciele niemal wszystkich państw globu. W Katowicach podczas Szczytu Klimatycznego najprawdopodobniej podpisane zostaną reguły wdrażania Porozumienia Paryskiego. Dokument ogranicza emisję CO2 na świecie. Dla tego celu - podczas ostatnich szczytów klimatycznych - promowano między innymi ograniczenie spalania węgla.

Polska w grudniu będzie broniła swojego miksu energetycznego - zapowiedział w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Faktem jest, że niemal w całej Unii Europejskiej paliwa kopalniane mają dziś ponad połowę udziału w energetyce. Dyskusja o ich udziale w przyszłości powróci już w grudniu na dużo większą, niż obecnie skalę.