43-letni mężczyzna postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe informując, że ktoś zamierza wskoczyć do jednego ze zbiorników wodnych w miejscowości Krowiarki w powiecie raciborskim. Służby przeszukiwały dno przez ponad trzy godziny. Do pomocy ściągnięto nawet płetwonurków z Bytomia. Nikogo nie znaleziono. Policjanci jednak bez trudu namierzyli telefon mężczyzny, który przyznał się do fałszywego alarmu. 43-latek był pijany.


ZOBACZ CAŁE WYDANIE AKTUALNOŚCI, 11.07.2018, GODZ. 18.30