Blisko 100 lat historii, dwa tytuły mistrza i cztery wicemistrza Polski. To wszystko historia. Piękna, ale poza wspomnienia piłkarska Polonia Bytom nie ma już prawie nic więcej. Po tym, jak bytomscy radni przegłosowali rozwiązanie spółki Bytomski Sport, odpowiedzialnej za klub, w mieście rozpoczęła się walka o przetrwanie IV-ligowego zespołu. Czy i tym razem się uda?

W uchwale czytamy, że radni podjęli taką decyzję, bo spółka nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań i przynosi straty - za ubiegły rok blisko 3 miliony złotych. Ponadto - jak twierdzą radni - ze spółki znikają pieniądze przeznaczone na budowę boiska. Spółka założyła też fundację, która nie była w stanie wytłumaczyć, na co przeznaczyła pieniądze z pożyczek od miasta.

Prezydent Bytomia na najbliższej sesji rady miasta będzie przekonywał radnych, by z pomysłu rozwiązania spółki się wycofali.

Bytomski Sport przejął klub po tym, jak latem upadła spółka Polonia Bytom. Udało się wtedy odciąć od dawnych zobowiązań i w rozgrywkach ligowych rozpocząć nie od zera, a od IV ligi. Mimo to spółka nie znalazła, zdaniem radnych, źródeł dochodu.

Najbliższa sesja rady miasta zaplanowana jest na koniec stycznia. Jeśli radni nie wycofają się z podjętej decyzji, Spółka Bytomski Sport rozwiązana ma zostać do 30 czerwca. To oznacza także likwidację Polonii.