Zazwyczaj jest niewielki i niepozorny, ale wystarczy trochę deszczu i zalewa mieszkańców Czech. Mowa o potoku Piotrówka, który oddziela Polskę od Republiki Czeskiej. Dzieli nie tylko nasze narody, ale także nasze interesy. Rozgoryczeni ciągłym zalewaniem Czesi chcą zbudować po swojej stronie wał przeciwpowodziowy, a to spowoduje, że regularnie zalewana będzie także Polska strona.

Z jednej strony Polska, z drogiej Czechy, a pośrodku potok – Piotrówka. Na co dzień mały i spokojny, ale kiedy mocniej popada, występuje z brzegów i zalewa, głównie Czechów.

Zmęczeni ciągłym wpatrywaniem się w wodowskazy na Piotrówce Czesi postanowili zbudować po swojej stronie potoku, a zarazem granicy wał przeciwpowodziowy. Po polskiej stronie decyzja ta wywołała wielką falę obaw i sprzeciwu.