Wracam do sprawy kolonii Alfred. Okazuje się, że fundacja „Wioska Serca im. Jana Pawła II” nie dość, że teren otrzymała bez przetargu, to od końca lipca nie posiada też koniecznych do jego remontu zezwoleń. Efekt budowlanej samowoli – XIX–wieczny dom chlebowy, który nie przypomina tego czym był.

W dawnym domu chlebowym, obecnie kapliczce, zmieniono kształt dachu i jego pokrycie. Ale to zmieniona elewacja – zdaniem historyk sztuki – bulwersuje najbardziej. Budynek stracił zabytkowy charakter – dodaje Irma Kozina. Tej opinii nie podziela odpowiedzialny za remont członek fundacji.

Jak udało nam się dowiedzieć, także pozostałe prace, które wykonuje tam fundacja od końca lipca, prowadzone są bez wymaganych zezwoleń. Dlatego teraz konserwator zabytków zapowiada wnikliwą kontrolę.

Pozostałe obiekty mogą podzielić los zabytkowego domu chleba. Tym bardziej, że uchwała miasta nie określa, co fundacja może zrobić z kilkunastoma budynkami z końca XIX wieku.