Powalone drzewa, zalane drogi i gospodarstwa domowe. Do tego pożary budynków wywołane uderzeniem pioruna. Nawałnica szczególnie dała się we znaki mieszkańcom południowej części województwa.

Straszne chwile dla mieszkańców Zabrza rozegrały się nad ranem. Szalejący wiatr łamał drzewa, a padający deszcz zalewał ulice.

Najbardziej dotkliwe szkody burze wyrządziły w południowej części regionu. W Cieszynie od uderzenia piorunem zapalił się dach domu jednorodzinnego. Osoby, które przebywały w budynku, nie odniosły żadnych obrażeń. Do podobnego zdarzenia doszło w Koniakowie.

To była kolejna trudna noc dla mieszkańców województwa śląskiego. I choć samych interwencji straży pożarnej było zdecydowanie mniej, to służby nadal walczą ze skutkami nawałnic.