Waldemar Fornalik w sobotnim wyjazdowym meczu z Lechem Poznań po raz ostatni poprowadzi piłkarzy Ruchu Chorzów w tym sezonie. W opublikowanym na stronie kibiców oświadczeniu wyjaśnił, że ostatnio nie czuł się wyłącznie odpowiedzialny za wyniki.

Zarząd wiedział o decyzji trenera od środy, ale umówiliśmy się, że upublicznimy ją po meczu z Lechem. Motywował swoje odejście brakiem możliwości skutecznego kierowania drużyną. rzecznik Ruchu Witold Jajszczok „To sytuacja, której nie mogłem zaakceptować.(...) Rozstaję się z drużyną, którą stać na utrzymanie” - napisał.

„Zarząd wiedział o decyzji trenera od środy, ale umówiliśmy się, że upublicznimy ją po meczu z Lechem. Motywował swoje odejście brakiem możliwości skutecznego kierowania drużyną” - powiedział PAP rzecznik Ruchu Witold Jajszczok.

Dodał, że poszukiwania następcy Fornalika już trwają.

Fornalik 7 października 2014 wrócił do klubu po ponaddwuletniej przerwie. Zastąpił wtedy zwolnionego Słowaka Jana Kociana.

16 października 2013 opuścił fotel selekcjonera reprezentacji po nieudanych eliminacjach do MŚ w Brazylii. Do kadry trafił w lipcu 2012 z Ruchu, gdzie pracował od kwietnia 2009. Przejął wtedy zespół broniący się przed spadkiem. Rok później zajął z nim w ekstraklasie trzecie miejsce, a potem sięgnął po wicemistrzostwo kraju. Dzięki temu zyskał u kibiców przydomek „Waldek King”. Ruch zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i będzie walczył o utrzymanie w ekstraklasie.